Kierownik Kamila Bednarka zabrał głos o wsparciu dla branży kultury. Twardo o artystach i dziennikarzach

Po uchwaleniu spisu profitentów Funduszu Wsparcia Kultury na Kamila Bednarka, który miał dostać wsparcie osiągające pół miliona złotych, napłynęły negatywne komentarze. W polepszeniu postaci nie wsparły wpisy menedżera.

 

 

 

 

Stan, który objął cały świat przez pandemie COVID-19 efektywnie przekreślił mnóstwu obywateli podłoże finansowe. W dramatycznym stanie budżetu w związku z kolejną falą koronawirusu, wśród których znalazły się przedsiębiorce, posiadacze restauracji i przedstawiciele branży kultury, które według ograniczeń realizowanymi Ministerstwem Zdrowia nie mają prawa występować publicznie zbierając grona fanów, co powoduje – brak wynagrodzeń. Wsparcie zaproponowało dla artystów Ministerstwo Kultury. Na początku jesieni minister Gliński zapowiedział, że wyprodukowano wyjątkowy Fundusz Wsparcia Kultury, który przeznaczony będzie na pokrycie pustki w kieszeniach przedstawicieli branży kulturalnej.

Choć sama idea pomocy artystom znalazła pocieszenie przedstawicieli branży, tak spis profitentów pogrzebał ostatnie spodziewania na rzeczywiste niesienie wsparcie najbardziej potrzebującym finansów artystom. Największe kwoty mieli dostać muzycy stylu disco polo, m.in. Sławomir Świerzyński, który z pojęciem kultury nie bardzo się łączy.

 

 

 

 

Ogień negatywu spotkał także Kamila Bednarka, który, zgodnie odnotowań Ministerstwa Kultury, miał dostać nawet 500 tysięcy złotych wsparcia – nie wyłącznie dla siebie, jednak dla każdego działacza swojej ekipy.

 

Na żal, w polepszeniu postaci potępianej internautami artysta nie wsparł jego menedżer. Mateusz Posyniak na prośbę o wypowiedź na ten temat przez portal Pudelek, skierował się do dziennikarza w taki sposób:

– Czy wy jesteście tak tępi, jak… nie wiem co? Przecież przeczytajcie zasady, każdy, kto ma działalności PKD i wykazał się spadkiem obrotów powyżej 40 czy 50 procent, miał prawo startować w konkursie – mówił.

 

Z kolei udostępnił publikacje na osobistym profilu w mediach społecznościowych, w którym zabrał głos skierowany do muzyków w dość twardo, śmiejąc się o ich zmaganiu o „cięte chryzantemy” i los biznesmenów, którzy zainwestowali w towar na Święto Zmarłych. We wpisie dodał także wulgaryzmy. Menedżer Kamila Bednarka opublikował:

Taki mam Wasz obraz i nie napiszę, że Wami gardzę, bo dostałbym w czyśćcu miejsce w tym samym rzędzie, ale będąc sobą i nie udając (tak jak Wy) kogoś, kim nie jestem przesyłam Wam siarczyste „CH*J WAM W D*PĘ!” – napisał.

 

 

Publikacja na razie zniknęła dla grupy internautów, którzy nie są w gronie bliskich menedżera Kamila Bednarka.

 

Jak informował portal „Wiesz”: „Rolnik Szuka Żony”. Uczestniczka Show Wkrótce Wyjdzie Za Mąż. Pochwaliła Się Wspaniałym Pierścionkiem Od Ulubionego

Przypomnij sobie: Doda Zdradziła, Jakiego Jest Zdania O Wsparciu Władz Dla Branży Artystów. Komentarz Gwiazdy